Złych wiadomości ciąg dalszy...

Jeśli ktoś myślał, że jest źle, to dziś już jest pewien. Z klubu odeszła osoba, która ma w sercu Cracovię... 

Pasiak z krwi i kości - Tomasz Siemieniec. Wczoraj złożył wypowiedzenie. Nieoficjalnie wiemy, że jego obecność nie była "na rękę" trenerowi. 

Na tą chwilę w klubie pracują prawiw sami korpo najemnicy. Przykre, ale prawdziwe...

W weekend spotykamy się, żeby zadecydować co dalej.

Bedziemy informować na bieżąco!

Bałdys won!


Nasze Zgody